Historia Opowieści

Pewnego majowego dnia odbył się bal z okazji szesnastych urodzin Liliany Evans. Przyjaciółka ze szlacheckiej rodziny, Lady Ginny.Luna wręczyła jej niesamowity prezent. W tajemniczym, ręcznie ozdobionym pudełku ukrywały się sekretne szkice historii Destiny Wood. Lady Ginny.Luna wiedząc o umiejętnościach pisarskich swojej przyjaciółki postanowiła przekazać jej szkice opowieści, za którą nie chciała się brać, ze względu na obawę nieudanej rozpiski.
Lady Lilian już wieczorem zasiadła przy swoim biurku i chwyciła za pióro. Rozpoczęła rozpiskę szkiców. Same szkice tworzyły już zwięzłą, tajemniczą i groźną historię. Lilian nie wiedziała, że rozpisanie dziejów kobiety-rycerza uaktywni klątwę Samanthy Woodhouse.

***


Może zauważyliście, a może nie, jest to fan-fiction. Każdy fan "Przygód Merlina" na pewno to zauważył. Będzie to fan-fikcja poboczna niedokładna. Będzie przedstawiać "dalsze" losy mieszkańców Camelotu, jednak tym razem bardziej z perspektywy Destiny Wood, postaci wcześniej nieistniejącej.
Spoiler za

3
.
.
.
2
.
.
.
1
.
.
.
Ożywię Arthura! Wskrzeszę go! Jestem naprawdę zaszczycona, że Kar... Ginny.Luna zechciała dać mi szkice tego opowiadania! Jestem dumna, że wskrzeszę Arthura Pendragona.

1 komentarz:

  1. Lady Ginny.Luna? Ja szlachcianka? Ostatnio tak się uśmiałam jak chleb kroiłam :D Pięknie to zrobiłaś. Na styl średniowiecza, czyli jak opowiadanie. Super to brzmi.

    pozdrawiam,
    Lady Ginny.Luna

    OdpowiedzUsuń